Parowóz Ty2 w skali H0

Model Ty2 w skali H0 - konwersja z modelu Liliputa dokonana przez Loko-Model.

Model Ty2 w skali H0 - konwersja z modelu Liliputa dokonana przez Loko-Model.

Parowóz Ty2 doczekał się oczywiście odwzorowania w skali H0. Zadania tego podjęło się kilka firm, m. in.: Piko, Märklin, Roco, Liliput, Gützold oraz rodzimy APM.

Modele Piko słyną z atrakcyjnej ceny oraz pewnej "nonszalancji" jeśli chodzi o wierność odwzorowania. Ortodoksyjni modelarze mówią, że Piko nie produkuje modeli tylko zabawki. Obecnie nie oferuje Ty2 jako takiego, można nabyć BR52 (ale z tendrem jaki nie był chyba w ogóle eksploatowany na naszych torach).

Märklin znany jest jakości i dokładności. Jednakże nie jest u nas zbyt popularny ze względu na własny system zasilania (prąd zmienny, trzecia szyna). Märklin ma w swojej ofercie serię HAMO, która jest zasilana "normalnie", czyli prądem stałym z dwóch szyn, ale nie jest ona zbyt silnie reprezentowana. Dlatego Märklin sprzedaje u nas głównie wagony (wymagają one jednak wymiany kół, co niektóre sklepy robią od razu, np. warszawski "Loko-Model" na Wilczej). Z tego powodu lokomotywy Märklina musimy sobie odpuścić (przerabianie lokomotywy na prąd stały to masakra, w szczególności w przypadku parowozu, gdzie wymiana kół jest bardziej skomplikowana niż w jakimkolwiek innym pojeździe a do tego koła takie są dużo droższe).

Roco to producent o ustalonej renomie, łączący niezłą jakość z relatywnie atrakcyjną ceną (ale to i tak 2 razy drożej niż Piko). Silnie reprezentowany na naszym rynku, produkuje też modele polskiego taboru. W chwili obecnej nie ma jeszcze BR52 w ofercie - jest w zapowiedziach na ten rok. Wyższa wersja będzie miała cyfrowy dźwięk oraz generator dymu.

APM to mała pracownia modelarska, która wykonała bardzo ładny model Ty2. Cena jest dość wysoka (1500 - 2000 PLN) w zależności od wersji. Nie ma możliwości jednak złożenia zamówienia na ten model (maile z zapytaniami są przez APM zlewane). Tak więc modele APM też możemy sobie odpuścić, a szkoda bo to wyjątkowo ładny model. Z tego co czytałem na stronie APM wynikało, że to jest to model produkowany niemal seryjnie, z tego co jednak słyszałem od ludzi z branży to produkcja seryjna skończyła się na kilku egzemplarzach prototypowych. To by wyjaśniało ignorowanie maili przez APM. A szkoda... Ostatnio jeden egzemplarz (niektórzy mówią, że jedyny) został sprzedany na Allegro za kwotę 2600 PLN - ładne nadwozie, ale słabe podwozie (zdaje się, że od starego Liliputa - bardzo siermiężne).

Co do modeli Liliputa i Gützolda odsyłam na stronę http://www.cn.com.pl/~di2/modele/pol-baz-Ty2.htm, gdzie krótko i na temat opisano wady i zalety kilku modeli pod kątem adaptacji na PKP oraz więcej informacji i zdjęć modelu Ty2 pracowni APM. Z tym że trzeba wziąć pod uwagę, że dane tam zawarte są datowane na listopad 2005 roku a od tamtego czasu wyszły już nowe edycje modeli Ty2 (BR52) więc sporo się zmieniło. O modelu Liliputa postaram się wkrótce napisać coś od siebie.

W efekcie fani Ty2 w malowaniu PKP skazani są na zakup modelu w malowaniu niemieckim, ewentualnie austriackim i adaptowanie go we własnym zakresie.